Ekologiczna farba do trawy

z naturalnych składników

ODŚWIEŻ SWÓJ TRAWNIK BEZ MARNOWANIA WODY

zbiorowe

Susza 2020 – poddasz się czy wręcz przeciwnie?

08.05.2020

Wiosna to czas kiedy mamy nareszcie możliwość realizacji naszych zimowych planów, podróżniczych, zawodowych czy po prostu hobby. Nawet nie będę przytaczał imienia tego, który w tym roku pokrzyżował nasze plany niemalże w 90% bo wszyscy wiemy o co chodzi. Jednak w tych 10% których wirus nie dopadł, mieszczą się nasze ogródki działkowe, przydomowe ogrody czy po prostu skrawki trawnika przed blokiem, które cieszą nasze oczy.

Okazuje się, że w dobie zakazów nasze zaniedbana i trochę zapomniana działka staje się wymarzonym azylem gdzie dzieci bawią się na trawie i nie trzeba nosić maseczki. Budzi się w nas mały ogrodnik – mam grabie – pozbędę się liści, mam kosiarkę -zrobię jej serwis na wiosnę i będę sobie kosił trawę jak urośnie i będzie pięknie. Urośnie jeśli będzie padał deszcz, a co jeśli nie? Dziewięciu na dziesięciu napotkanych ogrodników amatorów odpowie na to pytanie – będę podlewał. Jest tylko jeden problem – nie ma wody. Zasoby wód w Polsce są obecnie na tym samym poziomie co w Egipcie – taka sama pustynia tylko drzewa jeszcze stoją.Praktycznie nie było zimy czyli zalegającego śniegu a to właśnie śnieg odbudowuje zasoby wód podskórnych z których głównie czerpiemy. Polsce grozi największa od susza od 70 lat. Odsuwamy od siebie tę myśl bo woda cały czas leci z kranu. Systemy odzyskiwania i powtórnego użycia wody bytowej nie są jeszcze w Polsce popularne w przeciwieństwie do innych państw europejskich jak na przykład Hiszpania, gdzie odzyskuje się około 45% wody. W Polsce 94% wody trafia rzekami do Bałtyku a istnieje przecież możliwość jej powtórnego wykorzystania ale o tym opowiem w innym artykule. Najstarsze zasady ekonomii mówią, że jak czegoś jest mało to jest drogie i z wodą nie będzie inaczej. Planowane są podwyżki cen wody nawet do 40%. Wylewanie hektolitrów wody w trawnik stanie się luksusem nie mówiąc o możliwych zakazach użycia wody do podlewania. Staniemy wtedy przed dylematem czy wydać fortunę na wodę czy pogodzić się z pożółkłym trawnikiem przed domem. Mam jednak dla Was rozwiązanie które w dużym stopniu odsuwa ten dylemat i pozwala być EKO. Farba do trawy. Tak, już widzę te komentarze pod artykułem – pomysł rodem z PRL, pojawią się opowieści jak to wojsko malowało trawniki na przyjazd generała. Ale czym różni się przyjazd generała od przyjazdu teściowej?

Dobrze, teraz poważnie: Oferujemy wam innowacyjny produkt którym możecie uratować wizerunek swojego trawnika przed domem, firmą czy kościołem. Rozpuszczalna w wodzie farba do trawy, bezpieczna dla ludzi i zwierząt, absolutnie nietoksyczna. Malowanie jest banalnie proste, wystarczy opryskiwacz ogrodniczy. Można pokryć nieestetyczne żółte plamy na trawniku lub pomalować całość dla lepszego efektu. Co najważniejsze nasza farba nie ma wpływu na proces fotosyntezy i wzrost trawy czyli jak po suszy zacznie padać deszcz Wasz trawnik będzie normalnie rosnąć. Same plusy. Nie będę zanudzał technikaliami ponieważ wszelkie informacje znajdziecie na stronie głównej 😉 

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

ODBIERZ DARMOWEGO EBOOKA

W ebooku znajdziesz odpowiedzi na pytania:

– Dlaczego warto pomyśleć o retencji?

– Jak pielęgnować swój trawnik?

– Co prawo mówi m.in. o podlewaniu trawy? 

– Jak nawozić trawnik?

– Jak dobrze gospodarować naturalnymi zasobami wody? 

– Jak w szybki i łatwy sposób możesz sprawić, aby Twój trawnik zamienił się w jednolity zielony dywan?